• Wpisów: 207
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 17:18
  • Licznik odwiedzin: 28 478 / 1486 dni
 
asumi10
 
Hejka!

Wróciłam już dawno z rekolekcji. Bardzo na nie nie chciałam jechać, a było bardzo fajnie. Może kilka rzeczy mi się nie podobało. Było zupełnie inaczej niż myślałam, oczywiście w pozytywnym znaczeniu.Nie będę opowiadać wam co tam było, bo wtedy post byłby bardzo długi.

Jakiś czas temu założyłam sobie kanał na youtube. Nie dodawałam tam filmów, bo nie miałam czym nagrywać, nie wiedziałam co nagrywać, ja się do tego nie nadaje itp.. W Sylwestra kupiłam sobie komórkę, która nagrywa filmy w jakości HD. Oczywiście, to nie to samo co kamera, ale od biedy będzie. Nastawienie też do tego zmieniłam. Chciałam już coś nagrać w styczniu, ale nie miałam żadnego fajnego programu. Kilka dni temu jednak odkryłam, że na laptopie mam movie marker'a. :) Wczoraj nagrałam pierwszy film i go trochę urozmaiciłam właśnie w tym programie. Dla mnie ten program to jakaś czarna magia, ale uczę się. XD W pierwszym filmie jest taki początek organizacyjny, a potem pokazuję moją kolekcję mang. Na razie nie pokażę swojej twarzy, ale możecie usłyszeć mój głos. Jest on trochę inny w realu. Wybaczcie mi mój stres i te resztki po bazgrołach na mojej dłoni. XD . Muszę się oswoić z kamerą. Dobra, to chyba wszystko na ten temat. Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierać na youtube. Jak to prawie każdy youtuber mówi na końcu filmu: subskrybujcie, dawajcie łapki w górę i komentujcie itd.. :) I



Jeszcze jedna sprawa z tym związana. Jutro prawdopodobnie przyjdzie do mnie paczka z komikslandi. Nagram na pewno unboxing. Tutaj wpis będzie w formie chyba tego filmiku.  Nie ma sensu moim zdaniem pisać to wszystko jak zrobię film. Jeśli pomysł wam się nie podoba, to napiszcie w komentarzu. Jest to dla mnie ważne. :)

*Miałam wczoraj zrobić podsumowanie miesiąca, ale wczoraj z domu wyszłam przed 8 i wróciłam do domu dopiero o 17, bo byłam po szkole u lekarza. Potem jeszcze musiałam się pouczyć, a gdy miałam czas wolny, to tata zabrał mi komputer. Z laptopa mogłam skorzystać o 20. Nie chciało mi się już wtedy pisać. Zaplanowałam sobie, że dziś napiszę to podsumowanie miesiąca. Dziś do domu też wróciłam późno po południu, nauka i znów tata mi zabiera komputer. Będzie oglądał skoki. :/ Nie wiem czy w ogóle jest sens robić to podsumowanie. Zobaczę.
Paaa ! :)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego